Efekty uboczne finasterydu: przeciwdziałanie i minimalizowanie

Finasteryd i jego efekty uboczne to jeden z najbardziej kontrowersyjnych tematów. Na popularnych forach dyskusyjnych od ponad dekady trwają zażarte dyskusje przeciwników i zwolenników. Przeczytamy historie osób, które od lat stosują najmocniejszy bloker DHT i zarzekają się, że podjęcie walki o zachowanie włosów było jedną z najlepszych decyzji. Znajdziemy również historie osób, które z powodu efektów ubocznych wyrzucają finasteryd do kosza po kilku dniach. Nikt nie ma wątpliwości, że mimo swojej skuteczności finasteryd jest lekiem dalekim od ideału. Wpis ten nie będzie jednak głosem w dyskusji na temat uboków czy sensu stosowania finasterydu. Artykuł ów będzie stanowić mini poradnik dla osób zdecydowanych na rozpoczęcie terapii, oraz osób, które biorą finasteryd i doświadczają efektów ubocznych.

Proszę potraktować ten wpis jako drogowskaz. Poniżej opisałem pewne środki zaradcze, które można zastosować w domu oraz suplementy, które można nabyć bez recepty. Choć poniższe info jest wynikiem naprawdę solidnych poszukiwań, pamiętajmy, że różnica między lekami a suplementami jest istotna: te pierwsze mają udowodniona skuteczność kliniczną i dlatego są dostępne niemal wyłącznie w aptekach. Te drugie zazwyczaj nie działają:) Czasem trafimy na środki, które w specyficznych sytuacjach są skuteczne, jednak większość suplementów to kompletne placebo. W tym wpisie znajdziesz wyłącznie suplementy, które były testowane na ludziach i wykazały wystarczającą skuteczność, by w nie w ogóle zainwestować. W nawiasie znajdziesz również kod PMID, dzięki któremu możesz odnaleźć wybrane badanie w bazie pubmed.

Prawdziwe i wyimaginowane efekty uboczne finasterydu

Przez lata wczytywania się we wpisy na forach, zrozumiałem, że finasteryd jest podręcznikowym przykładem środka wywołującego nocebo. Efekt nocebo to nic innego jak negatywna wersja placebo. Wiara w prawdziwość pigułki wypełnionej cukrem może wyleczyć chorobę. Wiara w destrukcyjne działanie tej samej pigułki, gdy zakładamy, że jest wypełniona trucizną, może przynieść chorobę. Tak działa efekt nocebo. Nocebo jest wywołane przez negatywne nastawienie pacjenta do terapii a nie poprzez farmakologiczne oddziaływanie leku. Choć efekty uboczne finasterydu są jak najbardziej realne, to ryzyko doświadczania nocebo w trakcie terapii najmocniejszym blokerem DHT zostało również potwierdzone!

W 2007 Mondaini z innymi badaczami wykazali, że sama informacja o możliwości efektów ubocznych dramatycznie zwiększa szanse ich wystąpienia. Dwie grupy stosowały finasteryd ukryty pod nazwą „leku X” w dawce 5 mg dziennie. Pierwsza grupa została poinformowana, że „molekuła X” jest bardzo skutecznym lekiem na przerost prostaty. Nie wspomniano nic o potencjalnych seksualnych efektach ubocznych. Drugą grupę także poinformowano, że „lek X” jest skutecznym lekiem na prostatę, lecz tym razem dodano ostrzeżenie o dużym ryzyku dysfunkcji seksualnych. Po roku terapii okazało się, że w grupie „nieświadomej” zanotowano problemy z erekcją u 9,7% mężczyzn. W grupie wiedzącej o ryzyku impotencji, aż 30,9% osób narzekało na zaburzenia erekcji! Dla lepszego zobrazowania mocy nocebo porównałem ze sobą kilka badań finasterydu stosowanego w leczeniu prostaty:

finasteryd efekty uboczne

Choć temat jest poważny, pamiętam histeryczne wpisy osób na forach dyskusyjnych, zarzekających że kilka chwil po połknięciu pierwszej tabletki czuły się jak po ataku gazem musztardowym. Patrząc przez pryzmat powyższych informacji, naprawdę ciężko stwierdzić ile przypadków jest spowodowanych przez nocebo (u osób obawiających się efektów ubocznych) a ile przez rzeczywisty efekt redukcji DHT.

Czy mając wiedzę o potencjalnych efektach ubocznych finasterydu można zminimalizować lub uniknąć efektu nocebo? Tak. Po pierwsze należy uzmysłowić sobie, że efekty uboczne nie są tak częste jak straszy nimi Internet. W mniejszym lub większym stopniu, w zależności od badań, dotykają one 2-15% użytkowników finasterydu.

Po drugie, zanim zdecydujesz się na terapię blokerem DHT, warto wykonać samodzielny „wywiad” i precyzyjnie określić aktualny stan zdrowia:

  • stan libido (popędu seksualnego)
  • siłę erekcji
  • stan emocjonalny (depresja, krótkotrwałe, radykalne wahania nastroju itp)
  • ocena kompozycji ciała (masa mięśniowa, masa tłuszczowa, ginekomastia itp)
  • dla kompletnego obrazu warto wykonać pełny panel hormonalny (testosteron, estradiol, DHT etc)

Wiedząc o ryzyku efektów ubocznych człowiek staje się bardziej wyczulony i zauważa objawy, których nie widział wcześniej. Wiele osób cierpi na depresję spowodowaną łysieniem zanim w ogóle dotkną finasterydu. Gdy w pierwszych miesiącach dochodzi do linienie i nie widać rezultatów, sytuacja może się pogorszyć. Nagle zauważają u siebie depresję i obarczają winą bloker DHT. Wiele czynników może wywołać zaburzenia erekcji: problemy życiowe, małżeńskie, stresujący okres pracy zawodowej itp. Jeżeli taki etap następuje w trakcie terapii finasterydem, łatwo znaleźć kozła ofiarnego. Ludzie narzekający na nagły „przyrost brzuszka” muszą w pierwszej kolejności zadać sobie pytanie – czy to na pewno finasteryd? Jak wygląda kaloryczność mojej diety? Czy jestem wystarczająco aktywny fizycznie?

Co jeżeli panel hormonalny wykazuje niski testosteron a wysoki estrogen oraz kortyzol? Co jeżeli notujesz problemy z samopoczuciem i obniżone libido zanim sięgniesz po finasteryd? Stosowanie blokera DHT z pewnością tych problemów nie rozwiąże a może je tylko pogłębić. Nawet jeśli wszystko jest OK, ale jesteś hipochondrykiem i obawiasz się nocebo, przed rozpoczęciem kuracji możesz poniekąd zabezpieczyć się poprzez zmiany nawyków lub (opcjonalnie) suplementację. Im solidniejszą analizę wykonasz przed rozpoczęciem terapii, tym lepiej zidentyfikujesz czy i jak rzeczywiście działa na ciebie finasteryd.

Zanim weźmiesz finasteryd

Wszyscy znamy żartobliwą sekwencję „nie widzę lasu, bo zasłaniają mi go drzewa”. Niejednokrotnie banalne decyzje mogą mieć daleko idące konsekwencje: pozytywne lub negatywne. Twój styl życia, poziom aktywności i dieta mają olbrzymi wpływ na długoterminowy stan zdrowia. Poniższe rady mogą być brzmieć błaho, jednak zastosowanie się do nich jest fundamentalne; żadne suplementy nie będą pomocne, gdy nie zadbasz o podstawy.

Styl życia:
Koniecznie pamiętaj o regularnej aktywności fizycznej: siłownia, bieganie, basen, sporty zespołowe, spacery. Bądź aktywny codziennie. Zagospodaruj swój czas tak, aby przeznaczyć go na hobby, relaks, odpoczynek w naturze, życie towarzyskie i wystarczającą ilość snu. Choć rady te brzmią prozaicznie, zastosowanie się do nich jest kluczowe dla np. optymalnego balansu hormonalnego.

Dieta:
Staraj się jeść zdrową dietę (zielone warzywa, fermentowana żywność, owoce, pełnoziarniste zboża, rośliny strączkowe, tłuste ryby morskie, dziczyzna, oliwa z oliwek, orzechy) i maksymalnie ogranicz puste kalorie (napoje słodzone, fast food i inne wysoko przetworzone jedzenie z marketów). Im więcej w diecie mało przetworzonych składników, tym lepiej.

O ile redukcja DHT wiążę się z lekko podniesionym poziomem testosteronu (co nie stanowi w przypadku faceta wielkiego problemu), to zbyt wysoki poziom konwersji testosteronu do estrogenu nie jest na rękę. Skuteczne obniżanie estrogenu jest możliwe tylko środkami farmakologicznymi pod kontrola lekarską. Jedyne co możesz zrobić na własną rękę, to zwiększenie spożycia białych grzybów (lub ich ekstraktu), zielonych warzyw (zwłaszcza brokułów) oraz ekstraktu z winogron. Materiał dowodowy jest bardzo słaby, ale powyższe środki to najbardziej obiecujące, „naturalne” reduktory estrogenu (PMID: 18690828). W kontekście ryzyka ginekomastii w trakcie terapii finasterydem nie jest wskazane bezrozumne, kulturystyczne „masowanie”. Najlepiej zachowywać stosunkowo niski, optymalny dla męskich hormonów poziom tkanki tłuszczowej (preferencyjnie 10-15%) i nie przekraczanie 20% tkanki tłuszczowej (PMID: 21678033). Jeżeli budować masę to tylko „suchą”, spożywając stosunkowo niską nadwyżką kaloryczną (~200 kcal powyżej dobowego zapotrzebowania).

Praktyczne rozwiązania

Zwiększanie testosteronu

  • Trening siłowy z oparty o solidny plan treningowy (wykorzystanie wolnych ciężarów i drążków, systematyczne zwiększanie obciążeń i powtórzeń) (PMID: 17051372, PMID: 8005869, PMID 9660159, PMID: 966015, PMID: 7775344, PMID: 16410373 i dużo więcej)
  • Minimum 7 godzin mocnego snu (PMID: 21632481, PMID: 17520786)
  • Witamina D: 3300 IU dziennie ( PMID: 21154195)
  • Ashwagandha: 600mg ekstraktu (PMID: 26609282) lub 5 g sproszkowanego korzenia dziennie (PMID: 19789214, PMID: 19501822, PMID: 23796876)
  • Cynk: 3 mg dziennie (PMID: 16648789, PMID: 17984944)
  • Magnez: 700-900 mg dziennie (PMID: 20352370)

Zwiększanie libido

  • Zwiększenie testosteronu (patrz wyżej)
  • Maca: 1,5 – 3g dziennie (PMID: 18801111, PMID: 12472620, PMID: 19781622)
  • Odpoczynek od sztucznej stymulacji, np. pornografii (PMID: 27527226)

Zwiększanie siły erekcji

  • Czerwony Zeń Szeń Koreański: 2-4 g dziennie (PMID: 16855773, PMID: 19234482,PMID: 12394711, PMID: 8750052)
  • Ćwiczenia „mięśnia Kegla” czyli mieśnia łonowo-guzicznego (PMID: 15527607)
  • Odpoczynek od sztucznej stymulacji, np. pornografii (PMID: 27527226)

UWAGA: celowe pominąłem tutaj sildenafil czyli substancję aktywną Viagry. Sildenafil od niedawna jest dostępny w aptekach bez recepty. Pomimo łatwości w zakupie, jeżeli czujesz potrzebę stosowania tak silnego wspomagacza, to z wielu względów zalecam konsultację z lekarzem.

Poprawianie parametrów nasienia (jakość, objętość)

  • L-karnityna: 2-3 gramy dziennie (PMID: 16169400, PMID: 15193480, PMID: 12568837)
  • Mucuna Pruriens: 5 gram dziennie (PMID: 18973898, PMID: 21459537, PMID: 18955292)
  • Ashwagandha: 5 g sproszkowanego korzenia dziennie (PMID: 19789214, PMID: 19501822, PMID: 23796876)
  • Wstrzemięźliwość seksualna (PMID: 27785432, PMID: 15302284)

Zmniejeszanie depresji

  • Regularna aktywnosć fizyczna (PMID: 24139780)
  • Ekstrakt szafranu: 30 mg dziennie (PMID: 24299602)
  • Tran: 200-2200 mg frakcji EPA dziennie (PMID: 21939614)
  • Cynk: 30 mg dziennie (PMID: 24621065)

Alternatywne rozpoczęcie terapii finasterydem

Choć większość pacjentów rozpoczyna terapię wedle założeń producenta finasterydu, istnieją alternatywne metody startu. Choć założenia te stanowią przemyślenia osób z for dyskusyjnych, podobne opinie można spotkać również w opracowaniach badaczy, m.in. w tym opracowaniu analizującym efekty uboczne finasterydu. Poniżej krótki cytat:

Osoby, które czuja obawy przed efektami ubocznymi, powinny rozważyć przyjmowanie niższej dawki dziennej lub dozowanie finasterydu co kilka dni. Zgodnie z wcześniejszymi rozważaniami, istnieją silne podstawy zastosowania takiego regimentu. Okres półtrwania finasterydu we krwi to 6-8 godzin, powinowactwo do tkanek to 4-5 dni. Dawka 0,2 mg jest wystarczająca, aby zredukować poziom DHT zarówno we krwi jak i tkankach skórnych. Podczas gdy 0,2 mg wywołuje obniżenie DHT o 55%, 5 mg dziennie redukuje DHT o 69%. Efektywność finasterydu jest potwierdzona dla wszystkich dawek od 0,2 mg w górę, przy czym dawki 1 i 5 mg mają podobna skuteczność, jednak wyższą od dawek mniejszych. Finasteryd może być początkowo spożywany w dawce 0,5 mg dziennie lub jedną tabletkę co dwa dni, aż do momentu gdy pacjent zyska pewność siebie i będzie korzystał z leku bez dyskomfortu. Zasadność takiego podejścia była wskazywana w studiach pilotażowych finasterydu.

W praktyce znajdziemy osoby działające jeszcze bardziej zachowawczo. „Przyzwyczajają” organizm do finasterydu łagodniej niż w opisie powyżej. Przyjmują bloker DHT raz na tydzień, potem co kilka dni, potem coraz częściej, aż do osiągnięcia założonej regularności. Niektórzy nabywają w aptekach gilotynkę do tabletek i dzielą finasteryd na cztery części, mając do dyspozycji również dawkę 0,25 mg. Zaczynają od niej i powoli zwiększają dawkę co założony okres czasu.

Osoby stosujące mikrodozowanie liczą na a) spokojne dostosowanie się organizmu do zmian hormonalnych lub b) po ewentualnym zauważeniu działań niepożądanych, na rezygnację ze środka na stosunkowo wczesnym etapie terapii.

Notuje efekty uboczne, co teraz?

W pierwszej kolejności zawsze skonsultuj się z lekarzem, który przepisywał finasteryd. Decyzja o odstawieniu lub kontynuacji terapii zależy jednak tylko od ciebie. W badaniach rysuje się obraz części populacji doświadczającej efektów ubocznych, jednak stosującej finasteryd nieprzerwanie, aż do momentu ich powolnego zaniku. W bardzo rzadkich przypadkach oznaki dyskomfortu nie maleją i niektóre osoby po prostu rezygnują z tego środka.

Jeżeli w twoim przypadku efekty uboczne są akceptowalne i nie chcesz odstawiać finasterydu, spróbuj sposobów z rozdziału „Praktyczne rozwiązania”. Zmiana trybu życia na bardziej zdrowy oraz zastosowanie odpowiedniej suplementacji może tylko pomóc.

Są osoby, które stosują analogiczną taktykę mikrodozowoania w czasie rezygnacji z finasterydu. Wedle ich słów robią stopniowy „odwyk”, licząc na spokojne i płynne przejście od blokowanie DHT do zwiększenia produkcji tego hormonu.

[Głosów:27    Średnia:3.9/5]
Posted in Preparaty na łysienie and tagged .

6 Comments

  1. Brain fog jest bardzo możliwym efektem ubocznym stosowania finasterydu. Może się utrzymywać wielokrotnie dłużej niż się zażywało.

    Finasteryd jest brany pod uwagę jako lek niwelujacy objawy epilepsji, jako środek zmniejszający bioelektryczność mózgu. Są prowadzone badania, w których wykazane są takie właściwości finasterydu.

    • Zgadza się. Wedle badań finasteryd miesza mocno m.in. z poziomem alloprognelononu. Jak znajdę trochę czasu to poszukam coś wiecej w temacie. Możesz podlinkować badania dotyczące biolelektrycznosci? Tego nie wiedziałem.

  2. Cześć,
    już Ci to mówili, ale powtórze, dobry blog 😉 . Zostawiam komentarz, bo chciałem pogadać o wynikach krwi. Testosteron, dht, estradiol, dheas itd. Na hairlosstalk’u i innych forach ludzie z różnych krajów, różne zakresy referencyjne, nie znalazłem w sumie konkretów. Chodzi mi o to czy robiłeś sobie badania przed i po rozpoczęciu brania fina ? Nie wiem czy jako admin będziesz widział maila, którego wpisałem jeśli tak to feel free odpisać tam ;>. Pozdrowienia!

    • Hej! Laboratorium w którym robisz badanie podaje ci zakresy referencyjne razem z twoimi wynikami. Na ich podstawie sprawdzasz czy jesteś w normie, ewentualnie czego masz za dużo a czego za mało i to konsultujesz z lekarzem. Niestety nie zrobiłem konkretniejszych badań np. DHT przed startem fina. Od paru lat jestem jednak dosyć aktywny fizycznie, jem w miarę zdrowo, okazjonalnie stosuję opisane suplementy i czuję się naprawdę OK, na szczęście nie muszę sprawdzać hormonów *odpukane w niemalowane drewno* 🙂

  3. Adminie pytanie bo trochę się pogubiłem.
    Jeśli ktoś nie łyka finasterydu, a prowadzi tryb życia zgodnie z praktycznymi rozwiązaniami na „zwiększenie testosteronu” to problem z wypadaniem włosów będzie większy? Chodzi mi o to czy np łykając wit D + Ashwagandhe przyczyniamy się do zwiększenia tesosteronu, a co za tym idzie mamy więcej DHT i włosy wypadają bardziej :)? Proszę o odp

  4. Hej, ten blog to coś czego zdecydowanie brakowało w internecie. Jestem ciekaw twojej opini na temat żelu saba, który jest promowany na polskich forach. Przy okazji, czy mógłbyś polecić jakieś zagraniczne fora?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.